Gmina Luzino
Protokół nr V/2003
z nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Luzino
z dnia 04 kwietnia 2003 roku

Lista obecności Radnych i zaproszonych gości stanowi załącznik nr 1 i nr 2 do niniejszego protokołu.
Porządek obrad:
1. Sprawy regulaminowe
2. Wyjaśnienie spraw związanych z podjęciem uchwały nr IV/32/2003 Rady Gminy Luzino z dnia 20 marca 2003 r. w sprawie przyznawania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli.
3. Interpelacje i zapytania radnych
4. Odpowiedzi na interpelacje.
5. Zakończenie sesji.

Ad.1.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz otworzył V sesję zwołaną zgodnie z § 13 regulaminu Rady Gminy. Przywitał Radnych Rady Gminy Luzino, Wójta Gminy - Jarosława Wejer , Zastępcę Wójta - Andrzeja Stenka, Sekretarza Gminy - Marzenę Meyer, inspektora gminnego - Stefanię Sirocką oraz publiczność. Przewodniczący Rady Gminy stwierdził prawomocność obrad. W sesji wzięło udział 15 radnych, co stanowi 100 % ustawowego składu i upoważnia do podejmowania uchwał i wniosków.
Przewodniczący Rady Gminy - Waldemar Kunz odczytał proponowany porządek obrad. Potem zwrócił się do Radnych z zapytaniem, czy ktoś z Pań i Panów Radnych ma uwagi lub zapytania do proponowanego porządku?
Wówczas Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober poprosił Przewodniczącego Rady Gminy, aby zapoznał Radnych z treścią wniosku Wójta Gminy oraz z treścią wniosku siedmiu Radnych w sprawie zwołania sesji nadzwyczajnej i wyjaśnienia spraw związanych z podjęciem uchwały nr IV/32/2003 Rady Gminy Luzino z dnia 20 marca 2003 r. w sprawie przyznawania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli.
Radna G. Kasprzyk zgłosiła wniosek do proponowanego porządku obrad dotyczący przesłuchania kaset , fragmentu porządku obrad z sesji z dnia 20 marca 2003 roku w temacie podjęcia uchwały nr IV/32/2003 w sprawie przyznawania środków finansowych na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz odniósł się do wniosku Pani Radnej G. Kasprzyk. Zaproponował, aby Rada Gminy przesłuchała kasety w punkcie drugim proponowanego porządku obrad.
Radna G. Kasprzyk zaakceptowała w/w propozycję.
Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober uważał, że w obradach Rady Gminy powinna uczestniczyć Pani radczyni w celu wyjaśnienia Radnym wszystkich wątpliwości związanych ze sprawami omawianymi na dzisiejszej sesji.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz ustosunkował się do wypowiedzi. Oznajmił, że pismo Wójta Gminy i siedmiu Radnych wpłynęło do Biura Rady Gminy w dniu 27 marca 2003 roku. Stąd sesja Rady Gminy zwołana w myśl § 13 Regulaminu Rady Gminy Luzino. Poinformował Zastępcę Przewodniczącego Rady Gminy, że Pani radczyni otrzymała pisemne zaproszenie na dzisiejszą sesję.
Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober zadał pytanie: Czy radca prawny jest tylko i wyłącznie do dyspozycji Urzędu Gminy, Czy jest zatrudniona tylko na potrzeby Urzędu Gminy, czy też Rady Gminy? Uważał, że Pani Radczyni powinna uczestniczyć w każdej sesji Rady Gminy, aby mogła na bieżąco rozwiązywać problemy Radnych.
Wójt Gminy - J. Wejer odniósł się do wypowiedzi. Stwierdził m.in., że Pani Radczyni jest zatrudniona w Urzędzie Gminy na umowę zlecenia.
W związku z brakiem mówców, prowadzący obrady zarządził głosowanie. Zadał pytanie: kto jest za przyjęciem zaproponowanego porządku obrad, łącznie z propozycją przesłuchania fragmentu taśmy z sesji z dnia 20 marca 2003 roku w sprawie podjęcia uchwały nr IV/32/2003 Rady Gminy Luzino dotyczącej przyznawania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli?
Radni w głosowaniu jawnym przyjęli zaproponowany porządek obrad, 15 głosami „za”, 0 „przeciwnymi” i 0 „wstrzymującymi”.
V sesja Rady Gminy Luzino odbyła się w Gminnej Bibliotece Publicznej w Luzinie. Obrady rozpoczęły się o godz. 17.10 a zakończyły o 19.30.
Ad.2.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz odczytał temat drugiego punktu porządku obrad, wniosek Wójta Gminy dotyczący zwołania sesji w trybie pilnym, oraz wniosek siedmiu Radnych o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Gminy. Wnioski w załączeniu ( zał. nr 3 i nr 4).
Następnie przystąpiono do przesłuchania kaset, fragmentu porządku obrad z sesji Rady Gminy Luzino z dnia 20 marca 2003 roku w temacie podjęcia uchwały w sprawie przyznawania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli.
Po przesłuchaniu kaset głos w dyskusji wzięli:
1. Radna G. Kasprzyk zadała pytanie: cyt. „Panie Przewodniczący to jest jaki punkt 12 „e” i 12 „d” , to był ten regulamin, czyli rozumiem, że nie ma tego na taśmie.”
2. Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz - cyt. „ Nie ma”.
3. Radna G. Kasprzyk zadała pytanie: Panie Przewodniczący Rady Gminy, w takim układzie można wniosek jeden z tego wyciągnąć, że kaset nie ma, że one zginęły, że one mogły być zmazane, że ktoś nie nagrał, czy po prostu jakieś inne okoliczności wystąpiły, które uniemożliwiały to. Proszę Pana Przewodniczącego, żeby mi odpowiedział”.
4. Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz - cyt. „Wniosek jest jeden, gdyż właśnie kiedy Rada podejmowała uchwałę dotyczącą nabycia nieruchomości oraz uchwałę dotyczącą przyjmowania regulaminu nastąpiła wymiana kaset i nie ma tu mowy ani możliwości o jakichkolwiek, jak to Pani mówi, działaniach, mające na celu zmazanie, zniekształcenie, czy może podbieranie kaset. Jaki byłby tego cel. Uważam, że po prostu jest to logiczny ciąg, w którym koniec jednej strony kasety następuje, kiedy Rada podejmowała uchwałę w sprawie obsługi kasowej gminy, natomiast początek drugiej strony kasety rozpoczyna, kiedy Rada Gminy podejmowała uchwałę w sprawie ustalenia zasad zwrotu wydatków przeznaczonych na świadczenia przyznane w ramach zadań gminy przeznaczonych na dożywianie uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych gminy Luzino. Punkt - „12.c.” i „12.d” nie został zarejestrowany, z tego powodu, że nastąpiła zmiana kasety.
5. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „ ja w kwestii formalnej. Nie wyobrażam sobie, żeby przez dwa punkty była zmieniana kaseta. Zmiana kasety jest to wyjęcie, włożenie, niech to trwa minutę. O nieruchomości mówiliśmy więcej jak minutę i o regulaminie i uchwale o przyznawaniu środków finansowych na doskonalenie zawodowego nauczycieli samorządowych gminy Luzino, rozmawialiśmy też więcej niż minutę. Także dla mnie to nie jest wyjaśnienie, że w tym czasie była zmieniana kaseta. To nie jest wyjaśnienie”.
6. Pracownik administracji samorządowej - S. Sirocka złożyła wyjaśnienie dotyczące nie zarejestrowania na taśmie magnetofonowej pkt. 12.c. i pkt. 12.d. I tak na sesji 20 marca 2003 roku, na pewno Państwo pamiętacie, ja kilka razy wychodziłam do telefonu i najprawdopodobniej było tak, że kiedy wróciłam, kaseta była wyłączona, i nie zarejestrowano porządku obrad - pkt. „12.c.” i pkt. „12.d.”. Według nagrania, na kasecie jest zarejestrowany pkt. 12 „b” dotyczący podjęcia uchwały w sprawie obsługi kasowej gminy”. Na kolejnej kasecie zarejestrowany jest pkt. 12.e”. dotyczący podjęcia uchwały w sprawie ustalenia zasad zwrotu wydatków przeznaczonych na świadczenia przyznane w ramach zadań gminy przeznaczonych na dożywianie uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych gminy Luzino. Nadmieniam, że według prowadzonych notatek wiem, że Wójt Gminy odczytał projekt uchwały dotyczący nabycia nieruchomości w Dąbrówce i go omówił. Z uwagi na brak dyskutantów, prowadzący obrady poddał pod głosowanie projekt uchwały, który Radni podjęli. Omówienie tej sprawy trwało nie dłużej niż 5 minut. Kolejny temat 12 „d” dotyczący podjęcia uchwały w sprawie przyznawania środków finansowych na wspieranie doskonalenie zawodowego nauczycieli też trwał nie dłużej niż 15 minut, ponieważ Przewodniczący Rady Gminy odczytał projekt uchwały. Wójt omówił projekt uchwały. Później Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober zadał pytanie, czy ta maksymalna kwota dofinansowania opłat za kształcenie zaspokoi potrzeby nauczycieli, na które Wójt udzielił odpowiedzi. Z uwagi na brak dyskutantów, Przewodniczący Rady poddał projekt uchwały pod głosowanie, który Radni przyjęli. Omówienie tego tematu, też nie trwało 60 minut czy 90 minut, żeby mówić o zmazaniu jednej strony kasety. Chciałam oznajmić, że nie było to celowe działanie. Ja współpracuję z Panem - z Zastępcą Przewodniczącego Rady Gminy już tak długo i wydawało mi się, że Pan nie powinien pod moim adresem takich wniosków wysuwać, że zmieniałam celowo kasety. Dla mnie ta sugestia „jest po prostu żenująca”.
7. Wójt Gminy - Jarosław Wejer cyt. „Nie składałbym wniosku o zwołanie dzisiejszej sesji, gdyby to tylko było oparte na złożonej rezygnacji Pani Radnej G. Kasprzyk z przewodnictwa Komisji Oświaty, która miała się odbyć w poniedziałek 17 i 24 marca 2003 roku, natomiast się nie odbyła, dlaczego Komisje Oświaty... się nie odbywały. Państwo wiedzą, można nazwać bojkotem, można z drugiej strony nazwać to, brakiem współpracy z pozostałymi członkami Komisji, czy woli współpracy. Każdy może bronić się, używać swoich argumentów. Faktem jest, że jedna i druga Komisja się nie odbyła, również Pani w pkt. 3 do mojej osoby się odnosi: „fakt zatajenia”, nie zataiłem nic, gdyby padło jakiekolwiek pytanie: proszę odczytać, to momentalnie bym odczytał. Byłoby szybciej niż wyjaśnianie.” W pkt. 3 rezygnacji Radnej jest zapis - „fakt zatajenia przez Wójta Gminy Luzino - Jarosława Wejera danych, dokonanych, znaczących zmian w załączniku nr 1 do uchwały nr IV/32/2003 Rady Gminy Luzino z dnia 20 marca 2003 roku, stanowiący regulamin przyznawania środków na wspieranie doskonalenie zawodowego nauczycieli szkół samorządowych gminy Luzino i przedszkola.” I w pkt. 4 rezygnacji Radnej jest zapis: „nieprawdziwe oświadczenie Wójta”, że w regulaminie stanowiącym załącznik nr 1 do w/w uchwały oprócz dodania w § 2 pkt. 1 kwoty 1.500 zł nic się nie zmieniło, co nie jest zgodne, ponieważ regulamin przedstawiony Radnym do zaopiniowania i uchwalenia w Komisjach stałych diametralnie rożni się od regulaminu, będący przedmiotem głosowania na sesji Rady Gminy Luzino z dnia 20 marca 2003 roku.” - tu jest też pewna nieścisłość, bo Pani mówi o nieprawdziwym oświadczeniu, iż w § 2 pkt. 1 załączniku, że nic się nie zmieniło, cyt. „w regulaminie stanowiącym zał. nr 1 w/w uchwały oprócz dodania w § 2 pkt. 1 kwoty 1.500 zł, ta kwota w § 2 pkt. 1 nie została, jest niezrozumienie, nawet Pani nie raczyła potem przeczytać uchwały, którą żeśmy podjęli, która była dwukrotnie, czy trzykrotnie przeczytana na pewno przeze mnie i przez Przewodniczącego Rady Gminy. Paragraf - § 2 pkt. 1 mówiący o kwocie 1.500 zł znajduje się w uchwale Rady Gminy, i na 200 % dwukrotnie była czytana, natomiast nie znajduje się w regulaminie. Jest tam odnośnik, że regulamin stanowi załącznik do uchwały. Załącznik został omówiony. Mówiłem, że są zmiany, również w tym regulaminie. Mówiłem też, że to są główne zmiany porządkujące. Może innego słowa użyłem wtedy, w tej chwili trudno mi odpowiedzieć. Dlatego na podstawie tej rezygnacji nie zwoływałbym sesji, natomiast sugestia niektórych Radnych, wiem, że tą sugestią też dokonał w-ce Przewodniczący Rady Gminy - Pan K. Bober, że ja rzekomo dokonałem wymazania części taśmy. Jeżeli ktoś sprawdzi taśmy, to w jednym miejscu taśma kończy się na omawianym temacie dotyczącym podjęcia uchwały w sprawie obsługi kasowej gminy a na drugiej kasecie rozpoczyna się od kolejnego tematu - ustalania zasad zwrotu wydatków przeznaczonych na świadczenia dożywiania uczniów. To pytam się gdzie jest zmazany fragment taśmy, skoro zaraz po Komisji Oświaty..., na której Przewodnicząca złożyła rezygnację poprosiłem Panią Sirocką, że chcę odsłuchać taśmę, Pani Sirocka powiedziała, że ma je w domu, wtedy od razu jeszcze z jednym przedstawicielem Rady Gminy pojechaliśmy po te taśmy. W Urzędzie Gminy w obecności Pani Skarbnik, Pani Sekretarz, przy otwartych drzwiach do sekretariatu, w trakcie przyszedł p. K. Bober szukaliśmy tego fragmentu, i też wyglądało to tak, jak dzisiaj na sesji. Na tej stronie taśmy no nie ma, no to na tej, potem po dwukrotnym przesłuchaniu okazało się, że ten fragment nie został nagrany. Wszyscy pamiętamy, że Pani Sirocka wyszła w pewnym momencie, tak się stało, że należało kasetę wcześniej zmienić, nikt tego nie zmienił, nie zrobił no być może powinien być jakiś sygnalizator, jeżeli taśma się kończy, jeżeli się rozmawia, prowadzi dyskusję trudno zerkać na boki, czy dyktafon się wyłączył, czy się nie wyłączył. Jeżeli ja mówiłem, że są zmiany porządkujące, uszczegółowiające to takie zmiany nastąpiły. Jeżeli w jednym, zapisie nastąpił błąd i to ewidentny, bo jeżeli my pozbawiamy pracownika szkoły, jakim jest nauczyciel, że dyrektor kieruje go na jednodniowe szkolenie do Centrum Edukacji Narodowej w związku , w sprawie mierzenia jakości szkoły, czy pracownik nie powinien za to dostać delegacji służbowej, przynajmniej zwrot kosztów podróży, bo myśmy mieli zapisane, że nie ma otrzymać i, że nie należy się zwrot kosztów podróży. Czy w normalnym zakładzie, jak ja pracownika wysyłam na jednodniowe szkolenie, czy dwudniowe szkolenie to nienależny mu się zwrot kosztów podróży. Jeżeli był błąd wychwycony to ten błąd należy usunąć a nie go powielać. Po drugie, zgodnie z wnioskiem Radnych, „że nie był konsultowany przez Komisje Rady, przez wewnętrzne organy Rady.” Wszyscy wiemy, że dwa - trzy dni przed sesją miała odbyć się Komisja Oświaty. Komisja się nie odbyła. Przyczyna, ktoś może nazwać „bojkot”, brak możliwości współpracy z Przewodniczącą Komisji Oświaty. Dalej zależy to od punktu widzenia i kto jakie ma argumenty. Ja nie chcę tego rozstrzygać być może był to bojkot, być może było to co innego. Kiedy miałem przedstawić te zmiany, skoro Komisja , która miała się odbyć się nie odbyła? Na pewno regulamin był konsultowany ze wszystkimi dyrektorami szkół. Ja zadałem wnioskodawcom pierwsze podstawowe pytanie: jakie świadczenia zostały nauczycielom odebrane bądź dodane?
8. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober poprosił Pana Wójta, aby sprostował jego wypowiedź, jeżeli gdzieś powie, nie tak jak było. Cyt. „Pani Steniu ja nigdy Panią nie posądzam o jakiekolwiek sprawy. Wierzę Pani zostawiałem klucze, pieniądze, tu o tym nie ma mowy. Nam się super współpracuje, także jeśli cokolwiek Pani tam pod moim adresem ma lub, że ja pod Pani adresem, to bardzo przepraszam takiego czegoś nie ma. Powiem Państwu skąd wynikła sprawa kaset. Była Komisja, która się nie odbyła (24.03.2003 r.) odbyła się na tyle, że ja razem z Panem E. Słowi chciałem z Panią Sirocką podjechać, bo chcieliśmy przesłuchać kasety. Wszystko byłoby w porządku, bo Pan Wójt pojechał z Panią Sirocką, wiedział Pan, że ja też czekam z Panem E. Słowi. Czekałem 15 minut u p. Sirockiej, zadzwoniłem do Pana i pytałem: kiedy Pani Sirocka przyjdzie, dojedzie. Powiedział Pan, że będzie za chwilę. W telefonie Pańskim z dyktafonu, usłyszałem , że Pan przesłuchuje kasety, więc gdyby Pan chciał, bo nie wiem czego Pan się spodziewał. Pan nie poprosił mnie, bo Pani Sirocka wiedziała, że ja również czekam na te kasety, ja bym się nie podjął przesłuchiwania ich w takiej formie jak Pan. Ja bym zadzwonił do Przewodniczącego Rady Gminy albo bym, np. Pana poprosił i stąd się biorą pytania. Pan daje powody do takiego a nie innego działania, bo nic nie stało na przeszkodzie, żeby zadzwonić, słuchaj przyjedź przesłuchamy, to trwało 20 minut ja dzwoniłem. Owszem przyszedłem do Pana. Mówiłem, że ja w tej samej sprawie usiadłem i słuchaliśmy, i stąd się wziął problem kaset i nic poza tym. Pan postawił tutaj pytanie. Pozwoli Pan, że dzisiaj pytania ja będę stawiał, bo ja również oczekuję odpowiedzi, i jak Pan odpowie mi na moje pytania, to ja na Pańskie postawione pytanie odpowiem, Panu na samym końcu.”
9. Radna G. Kasprzyk - cyt. „Ja Panu, Panie Wójcie odpowiem od razu. Ja mam prośbę do Przewodniczącego Rady Gminy, żeby przywołał Pana Wójta „do rzeczy”, bo ja tutaj w punkcie dzisiejszej sesji nie widzę takiego punktu jak rozpatrywanie mojej rezygnacji, więc bardzo proszę, żeby Pan Wójt trzymał tutaj „język na wodzy” i tego zagadnienia nie rozpatrywał, bo ono nie jest przedmiotem dzisiejszego posiedzenia. Dzisiaj mamy się spotkać po to, żeby wyjaśnić, że Wójt nas oszukał, lub czy Wójt nas nie oszukał. Rzeczą rzeczywistą i ewidentną jest to, że regulamin jest diametralnie inny. I tu chyba nikt z nas nie ma żadnych wątpliwości to po pierwsze, po drugie Panie Wójcie Pan zadał mi pytanie bardzo merytoryczne, to chciałam też Panu powiedzieć, że przedmiotem dzisiejszej sesji, też nie widzę tutaj takiego punktu jak merytoryczna ocena regulaminu. Ja myślę, że tej merytorycznej oceny , czy ten regulamin jest lepszy, czy gorszy, czy tam się znajduje to, czy tamto, to dokonamy i innym razem. Dzisiaj mamy się skupić na Pana wyjaśnieniach i nad tym, czy zostaliśmy oszukani, czy też nie. Dziękuję bardzo.”
10. Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz ustosunkował się do wypowiedzi. Cyt. „Ja uważam, że tematem dzisiejszego posiedzenia jest wyjaśnienie spraw związanych z podjęciem uchwały a nie czy Pan Wójt nas oszukał, bo już jakby praktycznie odbiega się od tego punktu drugiego. Czyżby, nie wiem, jakaś Komisja śledcza działała w Radzie? Czy może w jakimś innym charakterze to istnieje? Ja myślę, że nic się nie stało, że Pan Wójt o tej rezygnacji wspomniał, natomiast jeżeli chodzi o inne ustosunkowanie to może Pan Wójt ma inne zdanie.
11. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober zadał pytania: „czy Statut Gminy jest prawem? Czy Regulamin Rady Gminy jest prawem? Czyim zadaniem jest przygotowanie projektów uchwał na sesję, które trafiają na Komisje a potem na sesję?”
12. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „to jest zadanie Wójta.”
13. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober zadał pytanie :kto formalnie przygotowuje projekt uchwały?
14. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ w zależności od zakresu czynności, poszczególni pracownicy.”
15. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober zadał kolejne pytanie: „Czy Pan w jakiś sposób zapoznaje się z tymi projektami uchwał?
16. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „Tak, zapoznaję się.”
17. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „Kto przygotowywał projekt uchwały, projekt uchwały tego regulaminu, który trafił na wszystkie Komisje przed sesją?
18. Wójt Gminy - J. Wejer, cyt. „ wspólnie z Panią Sekretarz ja przygotowywałem w oparciu też o konsultacje z dyrektorami szkół”.
19. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „bo § mi tu zarzucono „nadmierny formalizm”, jeśli tak się to nazywa, no to ja proszę bardzo. Ja Panie Wójcie, zgodnie z § 41 pkt. 3 regulaminu obrad Rady Gminy, projekty uchwał są opiniowane co do zgodności z prawem przez radcę prawnego Urzędu Gminy albo przez innego prawnika. Czy regulamin, który trafił na Komisje Oświaty..., która była w Gimnazjum, który trafił na pozostałe Komisje był zaopiniowany przez prawnika Urzędu Gminy lub przez innego prawnika?”
20. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ w tej chwili nie odpowiem, bo musiałbym sprawdzić datowo, kiedy to było. Na pewno projekt, który był na sesji był zaopiniowany.”
21. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „Panie Wójcie ja pytam o projekt uchwały, który trafił na Komisję Oświaty... i pozostałe Komisje, które się odbywały do sesji, ten ośmio paragrafowy.”
22. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „Ten w tym czasie był w konsultacjach i nie był zaopiniowany.”
23. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - „Ja rozumiem, że § 41 został złamany, że tutaj prawo zostało złamane, ponieważ ta uchwała nie trafiła na Komisje zaparafowana przez radcę prawnego, to ja się pytam nad czym myśmy rozmawiali, o czym myśmy dyskutowali na Komisjach, ale to pytanie jest merytoryczne i prosiłbym to zaprotokołować.”
24. Wójt Gminy - J. Wejer „pytanie retoryczne.”
25. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „niech będzie i tak, przyzna Pan mi tutaj rację, że prawo w tym momencie zostało złamane. To nie jest zbędny formalizm, tylko to jest złamanie prawa.”
26. Wójt Gminy - J. Wejer , cyt. „Czy Rada Gminy podejmuje uchwały, o której mówimy, że powinna być zaopiniowana na posiedzeniach Komisji? Czy po prostu wypowiada swoje stanowisko w stosunku do tej uchwały? Moim zdaniem, Rada Gminy podejmuje uchwały na posiedzeniach Rady Gminy a nie na posiedzeniach Komisji.”
27. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „ I tutaj Pan trafił w dziesiątkę, do tego też dojdziemy.”
28. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Cieszę się bardzo”.
29. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „W tej uchwale są przepisy, tam są wyszczególnione ustawy, w regulaminie jest powiedziane, że regulamin podlega konsultacji ze związkami zawodowymi, proszę mi powiedzieć dlaczego w przypisach nie znalazła się ustawa o związkach zawodowych?
30. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ bo nie wynikało z ustawy o związkach zawodowych, bo po prostu to sami dodaliśmy, żeby konsultować pierwszą wersję, która była konsultowana. W Rozporządzeniu, które o tym mówi , nie mówi się o tym, że ma być konsultowane ze związkami zawodowymi.”
31. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „do tego też dojdziemy, bo w regulaminie, który żeśmy przyjęli ten zapis dalej jest, że należy konsultować go ze związkami zawodowymi. Tutaj Pan jakby, Panie Wójcie sobie zaprzecza, niemniej jednak ustawa o związkach zawodowych jednoznacznie określa, że sprawy takie jak regulaminy muszą być konsultowane ze związkami zawodowymi, to zostało zapisane. To nie zostało pokazane w przypisach, to jest błąd, jakiś tam, który Pani prawnik określi.”
32. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu - 29.03.2002, nie ma mowy o tym, żeby”.
33. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „To nie musi być zapisane, to stanowi ustawa o związkach zawodowych, i to zostało ujęte w regulaminie, w tym który żeśmy przyjęli, tam również to jest”.
34. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ projekt uchwały pierwotny był konsultowany”.
35. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober, cyt. „który jest pierwotny a który nie jest pierwotny?”
36. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „dalej wracam, prócz tej jednej zmiany. Odpowiadam na wiele pytań myślę, że Przewodniczący mi w końcu też odpowie, prócz tej jednej zmiany, o której mówimy, jeżeli dyrektor pracownika deleguje na jednodniowe szkolenie, należy mu się zwrot kosztów podróży, bo ja przynajmniej tak uważam, chyba że Radni uważają inaczej, że w tym momencie powinien jechać za swoje pieniądze. Jakie merytoryczne zmiany nastąpiły, co się zmieniło dla nauczyciela?
37. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „ Do tego dojdę, Panie Wójcie. Jaki projekt trafił z zawiadomieniem na sesję ten z ośmioma paragrafami, czy dziewięcioma paragrafami, to też proszę zaprotokołować”.
38. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Ośmioma”.
39. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - Cyt. „Mamy zapis, że regulamin jest uzgadniany ze związkami zawodowymi i ten zapis pozostał w regulaminie, który żeśmy przyjęli uchwałą na sesji. Czy jest jakiś protokół, że to zostało uzgodnione ze związkami zawodowymi, bo jak sięgam pamięcią, kiedy żeśmy uchwalali regulamin płac dla nauczycieli , to na Komisji Oświaty był przedstawiciel związków zawodowych. Tego wymaga ustawa o związkach zawodowych.”
40. Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz - cyt. „ ja uważam, że następuje tutaj łączenie punktu 2 z punktem 3 porządku sesji dzisiejszej, pozwolę sobie poprosić Pana Wójta, aby pokrótce przedstawił, rzeczywiście te dwa projekty uchwał różnią się między sobą.”
41. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „kto zmienił , przerobił, czy jak my to nazwiemy regulamin, który myśmy dostali Panie Wójcie na sesję a ten który był podpięty pod uchwałą i który był głosowany na sesji, bo to jak Panu powiedziałem, że Pan trafił w „dychę”, że my to przejmujemy na sesji, tak nie było merytorycznej dyskusji nad zmianami, które nastąpiły. Ja mam tylko o to do Pana pretensję. Nie może Pan powiedzieć, że nie było pytań, bo jeśli ja siedzę na sesji i trzymam regulamin i rozmawiam na temat tego co trzymam w ręce i nikt mi nie powiedział, że tam są zmiany, to nie może mi Pan zarzucić. Kto zmienił regulamin od czasu jak myśmy go otrzymali wraz z zawiadomieniem na sesję a tym, który był głosowany na sesji.”
42. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Ja zmieniłem ten regulamin i informowałem na sesji Radnym, że są zmiany , między innymi użyłem słów, że są zmiany porządkujące, uszczegóławiające. Nie było pytania, szkoda, że nie było: „odczytać”, to bym natychmiast odczytał i dzisiaj nie mielibyśmy problemów. Jestem w 100 % przekonany, że dokładnie to samo się stało, bo nic innego praktycznie nie mogło się stać, bo nie ma tam merytorycznych żadnych zmian jest tylko dosłownie uszczegółowienie i doprecyzowanie pewnych faktów, które mają miejsce. Nie zmieniło się żadne uprawnienie nauczyciela, prócz tego jednego, o którym mówiłem, że „zostało wprowadzone jeżeli mieliśmy zapisane „inne potrzeby organizacji prac metodyków zmienione : „organizacji warsztatów metodycznych i przedmiotowych oraz innych form doskonalenia zawodowego wynikających z potrzeb edukacyjnych poszczególnych szkół i przedszkola to, to również się mieści: w „inne potrzeby organizacji metodyków”. Można było to zostawić ale było to nieprecyzyjne, jest bardzo ogólne i nie wiadomo co się pod nim mieści. W punkcie 2 a „opłatę form doskonalenia zawodowego nauczycieli” dodano „poprzez kształcenie w szkołach wyższych i zakładach kształcenia nauczycieli zgodnie z potrzebami szkoły, takimi jak studia magisterskie, studia licencjacie nadające uprawnienia do nauczania drugiego przedmiotu , studia podyplomowe”, to, to jest chyba to samo . Wykreślono oczywiście ale ten punkt przeniesiono jako punkt „b”. Pomówienie, czy mówienie, że regulamin był ośmiopunktowy w drugim dziewięciopunktowy, to jeden paragraf miał, powiedźmy 3 podpunkty teraz ma 2 podpunkty i powstał nowy paragraf i ktoś, kto czytał dwa regulaminy dokładnie o tym wie.”
43. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „Czy Pan uważa, że nie ma różnicy, że dyrektor szkoły składa plan finansowy, że decyzje w sprawie przyznawania wysokości dofinansowania podejmuje dyrektor” a „dyrektor szkoły lub przedszkola przygotowuje projekt planu dofinansowania form doskonalenia lub, że propozycje w sprawie składa do organu prowadzącego dyrektor”, że to nie są zmiany istotne, bo ja uważam, że jeśli rozpatrywaliśmy ten pierwotny i tam żeśmy uprawnienia daliśmy dyrektorom, a w tej chwili jest zapis, że on składa propozycje do organu, jeśli mu środki z działów pozostawały on mógł nimi dysponować, a teraz musi wniosek pisać, to dla mnie jest to ewidentna zmiana i zasadnicza, o których uważam jeśli partnersko rozmawiamy na temat tworzenia prawa w tej gminie, ja powinienem zostać poinformowany na sesji, bo ja nie wiedziałem, że takie zmiany nastąpiły, tym bardziej, że prosiłem Pana nawet żądałem od Pana, żeby tutaj siedział radca prawny na sesji, bo gdyby był radca prawny albo gdyby była Pani Marzena Meyer i Pan powiedział, że nastąpiły zmiany, ja bym się zapytał jakie, to byśmy temat pociągnęli.”
44. Wójt Gminy - J. Wejer - zadał pytanie: Dlaczego Pan mnie się nie zapytał jakie są zmiany?
45. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „Panie Wójcie a dlaczego wszyscy inni się nie zapytali, to jest takie samo pytanie. Ja dopiero sobie wziąłem to co Pani Sirocka miała skserowane do domu. W domu sobie usiadłem, ale wróćmy do tematu, czy my dając uprawnienia w tym ośmio punktowym dyrektorowi a teraz on dopiero składa wniosek do organu prowadzącego znowuż wniosek, czy Pan uważa, że to nie są istotne zmiany, bo ja uważam, że to są istotne zmiany. Ja się nie pytam tego punktu 3 ten jest akurat zgodny z rozporządzeniem i dziwię się, że wyszedł pierwotny projekt, który nie był zgodny z Rozporządzeniem. On nie był zgodny Panie Zaczek z Rozporządzeniem. On nie był podpisany przez radcę prawnego,” dlatego jest dzisiejsza sesja. „To nie jest czepianie się, „jakieś tam”, Panie Wójcie, czy Pan uważa, że to nie jest zmiana, jeśli ja mam zapisane, że ja robię plan i nikt tego planu nie ma, a tu ja składam dopiero, składam projekt i wniosek.”
46. Radny E. Miotke - cyt. „uważam, że uchwałę i regulamin, który Radni Rady Gminy przyjęli jest bardzo dobry. Myślę, że spełnia oczekiwania tych, którzy na niego czekają. Ja podejmując tę uchwałę nie byłem w żadnej mierze i nie czuję się w żadnej mierze oszukany. Miałem możliwości zadania wyczerpujących pytań. Pytań tych nie zadałem, ponieważ uznałem, że są one niepotrzebne. Dlatego ten atak na Wójta moim zdaniem jest niezasadny. Ja do podjęcia uchwały na sesji nie potrzebuję radcy prawnego. Zostałem wybrany radnym z mojego okręgu i chcę oświadczyć, że w sposób świadomy jestem w stanie podejmować uchwały na sesji bez pomocy radcy prawnego. Okres przygotowania uchwał to jest okres w Komisji, dyskutowania w tym czasie na ten temat natomiast na sesji do podjęcia uchwały. Radnemu z Kębłowa - E. Miotke nie był i mam nadzieję, że nigdy nie będzie potrzebny radca prawny. Jeżeli będzie mi potrzebny to znaczy, że na tę funkcję nie będę się nadawał. Chciałem również powiedzieć, że Pan w-ce Przewodniczący bardzo dużo mówi o regulaminie, statucie itd., ja tu przez chwilę zauważyłem, że Pan w roli jako Przewodniczący występuje dzisiaj, ponieważ dzisiaj jest sesja a Pan v-ce Przewodniczący wobec Wójta był egzaminatorem bądź kującym Przewodniczącym, jak to jest w telewizji: Komisja śledcza, takie ja odniosłem wrażenie. Myślę, że rola v-ce Przewodniczącego na sesji zgodnie ze statutem i regulaminem jest inna. Dlatego też chciałem zapytać Przewodniczącego, czy to też w tym przypadku nie jest naruszeniem Statutu, Regulaminu, v-ce Przewodniczącego, że on w takiej roli występuje, bo myślę, że on między innymi jest od tego, żeby pilnować porządku a jako potwierdzenie tego, że uchwała jest dobra to fakt, że nie było żadnych protestów. Te sprawy, o których mówi v-ce Przewodniczący wynikają z czepiania się poszczególnych paragrafów, podpunktów, punktów, czyli moje spostrzeżenia i nie tylko moje, że jest to zbędny formalizm radnego i to potwierdzają.”
47. Radna G. Kasprzyk - cyt. „ja w przeciwieństwie do mojego przedmówcy, ja czuję się tą radną, która jest oszukana, bo głosowałam, oddałam głos na regulamin, który został przegłosowany na Komisji. Dla mnie nie ma żadnej wątpliwości, co do tego, że regulamin jest inny i w momencie, kiedy Pan K. Bober podjechał do Biura Rady i odkrył to, że coś takiego ma miejsce i zwrócił się do mnie, to powiem Państwu, że ja byłam w szoku. Jak można podkładać coś co nie było przedmiotem, zupełnie coś innego i dlatego proponuję merytorycznie do tego się nie odnośmy tak jak kolega. Czy to jest dobre, czy to jest złe. Może jest dobre a może nie jest złe. W każdym bądź razie jest inne. To zupełnie inny regulamin i tu o to chodzi. Nie chodzi o to, czy to jest dobre czy jest złe, bo jeżeli to będzie dobre, to bardzo fajnie, tym lepiej. Ale tu chodzi o sam fakt, że za 3 miesiące Wójt może wstać i powiedzieć mnie tak, np. „a Pani nie głosowała, bo bardzo często to robi, to ja zdążyłam na sesjach zaobserwować. Ale się wtedy okazuje, że ja głosowałam nad inną uchwałą a inny załącznik do uchwały jest podłożony,” niż był „przegłosowany. Także mam prośbę do Wójta, żeby tę kwestię wyjaśnił. Ja jako radna chcę wiedzieć rzetelnie, czy zostałam oszukana, czy nie zostałam oszukana, bo nie wyobrażam sobie, że ja po każdej sesję będę biegała do Biura Rady i sprawdzała wszystkie uchwały, czy one się zgadzają. W moim odczuciu jest to rzecz niedopuszczalna. To jest jedna rzecz. Druga rzecz Panie Przewodniczący pozwolę sobie polemizować odnośnie radcy prawnego. Uważam, że radca prawny jest konieczny, przynajmniej w moim odczuciu, mi jest bardzo potrzebny i ja uważam, że nie mam żadnego złotego środka, też nie mam w swojej głowie wszystkich artykułów chociaż prawo znam, bo uczyłam się go 3 lata ale no byłabym bardzo zadowolona, żeby Pan Przewodniczący podjął takie kroki, żeby radca prawny był, żeby zgodnie z artykułami regulaminu, żeby uchwały do nas na Komisje przechodziły zaparafowane przez radcę prawnego z tego względu, że ja będę miała pewność, że to na Komisjach i na sesjach jest zgodne z obowiązującym prawem.”
48. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. co do, właśnie może to jest też niezrozumienie pewnych mechanizmów, które muszą funkcjonować w budżecie gminnym i budżetach szkół, które Pan v-ce Przewodniczący mówił, że kiedyś dyrektor mógł przenieść środki a teraz musi składać wniosek. Tamten zapis był dokładnie taki sam nawet dyrektor mając budżet szkoły, jeżeli chce przenieść środki między paragrafem, czy rozdziałami, tak samo, tu to i tak chociaż on decyduje, tylko on wyłącznie o tym swoim budżecie szkoły, musi do Pani Skarbnik złożyć wniosek, żeby to między paragrafami przenieść, bo tak samo przenieść między działami w zależności od aktualnych potrzeb poszczególnymi formami doskonalenia zawodowego , dalej ma te same uprawnienia, bo tak naprawdę wcześniej też, by musiał złożyć pisemny wniosek, bo kto by pół roku później pamiętał a kto przeniósł np. 5.000 zł ze studiów na dokształcanie inne. Pod każdym wnioskiem dyrektor, chociaż dyrektor szkoły decyduje o budżecie, a tak samo o tym decyduje. Każda zmiana na jego wniosek musi się odbywać w formie pisemnej, on nie może sobie przenosić od tak,, proszę przenieść tu, bo za 3 - 4 miesiące, my nie wiemy dlaczego zostało to poprzenoszone, nie wiemy kto tego dokonał a tak wiemy dyrektor złożył proszę przenieść stąd dotąd i dalej jest to samo. Gdyby nie dodano, że na wniosek dyrektora szkoły tylko, że dopuszcza się możliwość, tak jak to było zostawić, i tak dyrektor by musiał złożyć taki pisemny wniosek do Pani Skarbnik. Innej po prostu możliwości nie ma, bo bez tego wniosku, on nie może tego przenieść. Taką praktykę mamy u nas w Urzędzie Gminy Luzino. Jeżeli dyrektor szkoły ma swój budżet, tak samo tutaj pieniądze w zakresie dokształcania cokolwiek chce przenieść musimy wiedzieć, później bo za pół roku można sprawdzić, czy za rok, to pytanie a dlaczego zostało przeniesione, jak nie będzie wniosku dyrektora, powiem nie pamiętam, bo tych zmian jest za dużo. Gdyby wykreślić dzisiaj nawet „na wniosek dyrektora szkoły i przedszkola” i tak będą musieli składać wniosek. Jest to techniczna sprawa, którą robią od początku i będą robić dalej bez względu na to, czy to zostanie zapisane, czy nie, żeby dokonać zmian musi być pisemny wniosek, bo inaczej nikt by się nie połapał, bo po pół roku dlaczego przeniesiono srodki?”
49. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober „Panie Wójcie, Pan doskonale jest zorientowany w tych sprawach. Na samym początku powiedział Pan, ze ten pierwszy regulamin Pan opracował z Panią Sekretarz. Dlaczego Pan tam tego tak nie napisał. Pan jest doskonale zorientowany w tych sprawach, ja to muszę Panu oddać. Proszę powiedzieć dlaczego to nie zostało od razu zapisane. Ale za nim Pan odpowie, Panie Eugeniuszu Miotke pytania do Wójta, Pan zawsze traktuje jak atak. Ja nie wiem, czy Pan Wójt tak to odbiera? Ja Pana Wójta ani nie oplułem ani nie pogryzłem, może trochę, troszeczkę jestem zdenerwowany ale myślę, że Pan Wójt tego jako atak nie odbiera. Potwierdza Pan również moje słowa, że tak jak Pan to mówi, Pan został wybrany przez Radnych i to Pan nie potrzebuję radcy prawnego, na Komisjach właśnie powinien Pan zapoznać się z tym regulaminem ale z tym z ośmioma paragrafami i dokładnie o tym Pan myślał głosując na sesji, bo innego Pan nie miał przed sobą.”
50. Radny E. Miotke cyt. „nie chcę prowadzić polemiki, tylko proszę, żeby Pan w-ce Przewodniczący nie mówił przed Radą, o czym ja myślałem. Ja wcześniej powiedziałem dokładnie, o czym ja myślałem. Przyjąłem uchwałę jaką przyjąłem i regulamin jaki przyjąłem. Ja nie myślałem, o tym co mówił w-ce Przewodniczący Rady Gminy - K. Bober, że ja myślałem. Ja myślałem o tej uchwale, o tym regulaminie, który stał się przedmiotem uchwały Rady Gminy. Dokładnie o tym, który żeśmy przyjęli, o tym dokładnie ja myślałem, to chciałem wyraźnie powiedzieć. Czy możemy go odczytać.”
51. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Ja powtórzę, co mówiłem na początku. Po odczytaniu uchwały mówiłem, że są zmiany uszczegóławiające, porządkujące regulaminie. Jeżeli ktoś miał wątpliwości należało zadać pytanie a nie dzisiaj mi, dlaczego Pan wprowadził, bo uważałem że jest to zmiana porządkująca, no może nasza wina że nie zostało to po prostu odczytane, dzisiaj, by nie było problemu. Tylko na drugi raz będzie prośba, że jak ja zapomnę, czy ktokolwiek inny zapomni, żeby wszyscy pamiętali, że należy odczytać, bo tak naprawdę, sprowadza się do tego, że nie zostało to odczytane, bo jeżeli wcześniej mówiłem, że są zmiany uszczegóławiające , porządkujące, to dzisiaj Pan się pyta dlaczego na wniosek dyrektora? Jaka to jest zmiana? Skoro dyrektor o tym decyduje. Można to nazwać zmianą porządkującą bądź uszczegółowiającą. Jeżeli nie mówiłem, nie nazwałem dokładnie po imieniu trzeba było się zapytać, doszczegółowić i wtedy byśmy, czy nawet poprosić o odczytanie. Dzisiaj Pan pyta a dlaczego zostało to wprowadzone? Ja mówiłem, że zostały zmiany wprowadzone dlaczego Pan o nie się nie zapytał.”
52. Radna G. Kasprzyk - Cyt. „Ja rozumiem, Panie Wójcie, że Pan całą winę chce zwalić na Pana Przewodniczącego Rady, bo ja też uważam, że Przewodniczący Rady jest winny, jak najbardziej, bo powinien tę uchwałę, niech Pani się nie śmieje Pani Radna Licau, bo dziwię się że Pani nie ma wątpliwości, bo każda jedna uchwała, za nim zostanie przegłosowana, to powinna być odczytana i z czego Pani się śmieje, z tego, że Przewodniczący Rady Gminy nie odczytał tej uchwały? Czyli Pan składa winę na Przewodniczącego, tak to zrozumiałam, tak, że Przewodniczący Rady nie odczytał tej uchwały, nie odczytał przed głosowaniem, każda jedna uchwała powinna być odczytana. Teraz odnośnie uszczegółowienia. Dzisiaj używa Pan oczywiście innych słów ale ja w tym momencie naprawdę, ponieważ dotyczyło to oświaty, zamieniłam się cała w słuch Panie Wójcie i ja usłyszałam jedno. Dzisiaj to zostało nam uniemożliwione, bo oczywiście nie ma kasety, mogła zginąć, mogła być zmazana, mogła być nienagrana, no różne mogły być tego powody, ale jedno jest pewne. Zbadanie rzetelne tej sprawy zostało nam uniemożliwione. Powiedział Pan drobne, kosmetyczne zmiany, ja znam prawo, według mojej wiedzy drobne zmiany, kosmetyczne zmiany, to jest kropka, to jest przecinek, przecinek też może znacznie interpretację zmienić, bo ja też Państwu mówiłam Falandysz poprzez zmienianie przecinków interpretował prawo jak chciał. Więc to jest drobna zmiana i o tej zmianie Pan mówił o drobnych kosmetycznych zmianach i zapewniał Pan nas jeszcze przed samym głosowaniem, że tutaj nastąpiła tylko ta jedna zmiana - 1.500 zł. Jeszcze raz Panu powtarzam, ja czuję się oszukana i ja nie chcę głosować nad takimi uchwałami, jeśli ja mam wątpliwości, kiedy Przewodniczący ich nie przeczyta. Tu rzeczywiście wina Przewodniczącego, bo gdyby ta uchwała została odczytana, ja bym się zorientowała, że regulamin jest inny. Czy on jest korzystny, czy też nie jest korzystny to moglibyśmy tutaj dyskutować. Dziwię się dzisiaj , że tu na tej sesji tylko są dwie osoby, które o tym mówią. Dwie osoby a wszystkie pozostałe milczą, wiedząc, bo czytać umiecie Państwo, regulaminy są dwa totalnie różne.”
53. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Dochodzimy do sedna proszę Państwa, ja dzisiaj nie powiedziałem, że Pan Przewodniczący jest czemukolwiek winny. Pani rzeczywiście tak zrozumiała i to jest właśnie nasz problem. Ja mówię, że być może ja popełniłem błąd, że nie odczytałem, być może Radni, którzy się nie zapytali. Nie użyłem słowa, że winny jest Przewodniczący Rady i tak to jest rozumowanie, jutro Pani powie, Wójt powiedział, że Przewodniczący Rady jest winny. Ja takich słów dzisiaj nie użyłem ale oczywiście Pani powiedziała, że ja to powiedziałem ale ja tego nie powiedziałem. Tak możemy dyskutować o tym rozmawiając, żeśmy mówili Pani doskonale wie już dzisiaj była o tym mowa, że kaseta się skończyła, i zaczęła. I nikt nie robił jakiś tam kombinacji niech Pani pokaże fragment pusty taśmy, który rzekomo ja wymazałem, bo taka jest sugestia. Nie ma. Taśma się skończyła i taśma rozpoczęła. Mówimy o pracach na Komisjach dobrze miała być Komisja Oświaty dwa dni przed sesją. Nie odbyła się to „gdzie mieliśmy go omawiać”. Teraz zadał pytanie: v-ce Przewodniczącemu Rady Gminy, który powiedział, że zadaje mi ostatnie pytanie jak odpowiem na wszystkie, ja odpowiedziałem, chyba na wszystkie, powie jakie istotne zmiany wynikają z tych rzekomych moich oszustw, matactw, bo to tak wygląda jak Komisja śledcza... jakie zmiany dla nauczycieli niesie ten regulamin w stosunku do tego pierwszego, bo to jest chyba istotą dzisiejszego posiedzenia. Jakie zmiany dla nauczyciela, który idzie do dyrektora o pieniądze o dofinansowanie, jakie zmiany?”
54. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „ jeszcze raz punkt § 7 Panie Wójcie wtedy Panu odpowiem.”.
55. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „w starym jest ,” podejmuje dyrektor” a tu „przedkłada zgodnie z zatwierdzonym planem doskonalenia zawodowego.”
56. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „ Niech Pan mi powie, bo ja bym na Komisji gdyby była, Pana zapytał, jak to będzie wyglądało?”
57. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „propozycję w sprawie przyznania wysokości dofinansowania wraz z uzasadnieniem oraz okresu na który zostaje przyznane organowi prowadzącemu przedkłada dyrektor szkoły lub przedszkola zgodnie z zatwierdzonym planem doskonalenia zawodowego”.
58. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „ i kto będzie o tym decydował”.
59. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „dyrektor szkoły”.
60. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober - cyt. „ To po co przedkłada propozycje organowi prowadzącemu?”.
61. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Jak sprawdzić, czy propozycja dyrektora jest zgodna z planem doskonalenia zawodowego nauczycieli.”
62. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „Panie Wójcie - ja nie chcę być niegrzeczny, bo tu wszyscy się przysłuchują ale tak jak Pan powiedział w pierwszym zdaniu, Pan tworzył ten pierwszy regulamin, dlaczego Pan sobie tych pytań nie zadał?”.
63. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „My dzisiaj nie wyjaśniamy dlaczego wtedy ja tak pomyślałem, czy zrobiłem, tylko: czy zmiany, które zostały wprowadzone w jakikolwiek sposób ograniczyły, czy wpłynęły na to, czy nauczyciel może dostać pieniądze, czy nie, bo ten regulamin w swoim założeniu ma decydować, czy nauczyciel ma dostać pieniądze, czy nie ma dostać pieniędzy? Po raz kolejny będę powtarzał, bo znam odpowiedź na to i tego Państwo nigdy mi nie powiecie, bo nie ma żadnych zmian do nauczycieli jeżeli chodzi o wypłacanie środków finansowych. Skoro ten regulamin miał służyć nauczycielom i nie ma żadnych zmian prócz tego punktu, o którym mówiłem o wyjazdach tych jednodniowych delegacji, to po prostu jest to pretekst wygodny np. do zrezygnowania z pracy Komisji, że Wójt oszukał”.
64. Radny W. Zaczek powiedział, cyt. „Świadomie głosowałem, podniosłem rękę za przyjęciem regulaminu. Faktem jest, to stwierdzam z całą stanowczością, że tego poprawionego regulaminu przed sobą nie miałem. Mam zastrzeżenie do pracy organizacyjnej, bo zawsze dostawaliśmy wszystkie projekty uchwał pod nos skserowane, no tym razem tego nowego, z tymi zmianami nie otrzymałem w gruncie głosowałem za przyjęciem regulaminu, który miałem przed sobą nie znając tych zmian”. Twierdzę, że nie jest to chyba, aż tak poważna sprawa, żebyśmy w związku z tym zwoływali sesję nadzwyczajną i mieliśmy na nadzwyczajnej sesji to wyjaśnić. Uważam, że troszeczkę przedobrzyliśmy. Po prostu sesje nadzwyczajne, moim zdaniem, zwołuje się w takich sprawach jak: pożar, klęska żywiołowa, tragedia. W tej sytuacji sprawę można było, (te sprawy), wyjaśnić podczas sesji zwyczajnej. Głosowałem, że nie będę z siebie robił przedszkolaka, że będę odwoływał to, że inaczej głosowałem. Mam zastrzeżenia do prac organizacyjnych, że nie dostaliśmy tych uchwał poprawionych. O nic więcej, jakie tam zostały zmiany, moja wina, że nie poprosiłem o ksero tego nowego regulaminu, powinniśmy się o to upomnieć, jest to każdego z nas wina, powinniśmy się o to upomnieć. Ja myślę, myśmy nie żądali i wyszło jak wyszło. Taka jest prawda.”
65. Radna M. Licau cyt. „ja jestem atakowana przez Panią Radną G. Kasprzyk na Komisjach, na sesjach zawsze się czepia mojego uśmiechu, ja nie znalazłam Pani Radna Kasprzyk w regulaminie, że nie można się uśmiechać. Dziękuję”.
66. Radna G. Kasprzyk rozpoczęła swoją wypowiedź słowami Platona „Demokracja przeradza się w dyktaturę”. Właściwie, nie wiem jak ja, tak na Pana od czasu do czasu słucham, mam wrażenie, że ma Pan dyktatorskie zapędy, tak jakby nikt inny nie mógł nic powiedzieć, bo zaraz jest atak, zaraz to jest bardzo źle przyjmowane -„ja tu jestem Państwem, ja tu jestem prawem”- takie ja odnoszę wrażenie. Co do tego regulaminu, to Panie Wójcie naprawdę dwa razy wypowiedział się bardzo jasno regulamin nie był głosowany. Ja nie powiedziałam, że Pan Przewodniczący jest winny. Ja powiedziałam, że ja uważam, że Przewodniczący jest winny? To ja powiedziałam, nie Pan i ja to podtrzymuję. Przewodniczący powinien uchwałę przed głosowaniem odczytać i to był ewidentny błąd. To było uchybienie proceduralne Przewodniczącego Rady Gminy. Teraz co do Komisji, tłumaczy się Pan tym, że nie odbyła się Komisja, no cóż ja na sznurku nie przyprowadzę Radnych z Klubu „Nasza Gmina”, którzy nie chcą ze mną współpracować a ja z nimi. Ja ich na sznurku nie przyprowadzę, więc nic nie stało na przeszkodzie, Pan uważał, że Pan teraz regulamin zmienił a przecież mógł Pan się do mnie zwrócić, ja zwołałabym w trybie natychmiastowym Komisję i byłoby to przegłosowane, jeżeli nie, to poprosiłabym tutaj mojego kolegę, który siedzi przy mnie, może Komisja Gospodarcza to rozpatrzyła albo koleżankę , żeby Komisja Zdrowia to rozpatrzyła, więc można było szukać innych rozwiązań. Jeżeli rozwiązanie się nie znalazło to regulamin mógł być dyskutowany na sesji i to był bardzo ważny powód dla którego ja zrezygnowałam. Chciałam Państwu wszystkim powiedzieć, że ja oszukiwać się nie dam, kto z Państwa chce dać się oszukiwać, to proszę bardzo, ale mnie nikt oszukiwać nie będzie. To prawda tutaj, rola osoby, która ma stać na straży tego prawa została skierowana do innej, osoby - Przewodniczącego Komisji Statutowej ale ja chciałam Państwu oświadczyć, że łamać prawa tu nikt nie będzie, ja na to nie pozwolę, to Państwu chciałam dzisiaj oświadczyć, że nikt tu prawa łamać nie będzie. Ja na to Państwu nie pozwolę i będę wytykała to przy każdej okazji, na każdej sesji, w każdym miejscu, wszędzie, gdzie to tylko możliwe i tam też będę się odwoływała. Nikt nie będzie łamał prawa tam, gdzie ja jestem Radną. Dziękuję.”
67. Sekretarz Gminy - M. Meyer cyt. „Wracając do kwestii projektu uchwał, nigdzie nie jest powiedziane, że projekty uchwał, które trafiają na Komisje powinne być parafowane przez radcę prawnego. Projekt , który trafia na sesję powinien być zaopiniowany przez radcę prawnego dlatego, że projekt uchwały, który Państwo dostają na Komisje to jest materiał do pracy, po prostu przedstawimy pewną wersję tego dokumentu, jak my to widzimy a następnie przedstawiamy na Komisjach. Każda Komisja może wprowadzić swoje zmiany i następnie dopiero on trafia do zaopiniowania do radcy prawnego, to jest tylko projekt i nad nim można pracować do samego dnia, do chwili w zasadzie podjęcia, ponieważ na sesji za nim zostanie uchwała podjęta mogą być wprowadzone zmiany do uchwały, bo to jest cały czas projekt. My jesteśmy związani uchwałą podjętą. Dlatego, że nie uczestniczyłam w sesji trudno mi się odnieść do tego, w jaki sposób, on był przedstawiany, niemniej jednak co słyszałam sygnalizowane były zmiany i tak było praktykowane, za poprzedniej kadencji, że nie były odczytywane projekty uchwał przed podjęciem tylko były przetaczane te zmiany, które zostały wprowadzone. Wielokrotnie wyjaśniano wprowadzone zmiany i nie było żadnych wątpliwości co do tego, może faktycznie źle się stało, że regulamin nie został odczytany trzeba zacząć praktykować, żeby wszystkie uchwały były odczytywane.”
68. Wójt Gminy - J. Wejer dodał do wypowiedzi Pani Sekretarz Gminy cyt. „nawet gdyby uchwała była zaopiniowana i Komisja wprowadziłaby propozycje, znaczących zmian w projekcie, to nie znaczy, że on dalej ten podpis jest aktualny. Wprowadzenie jakiejkolwiek zmiany może spowodować, że on już jest nieaktualny pod względem prawa, „stracił opinię radcy prawnego, bo dodanie lub wycięcie czegokolwiek powoduje, że ten podpis jest nieważny, w tym momencie po dodaniu, tak jak Pani Kasprzyk powiedziała, nawet kropki, czy przecinka może ulec diametralnie zmiany dlatego, do tej pory, też było stosowane, że na sesji 100 %, na Komisjach nie zawsze, bo w zależności „od tego jak sprawy się toczyły”. Powiedział, że chciałby przypomnieć, że projekt uchwały został odczytany, bo tutaj pewne osoby dzisiaj, w jaki sposób chcą nam udowadniać swoje racje, a cały czas mylą uchwały Rady Gminy z załącznikiem do tego projektu uchwały, który jest regulaminem. To są dwie odrębne sprawy. Tu też ktoś użył słów, że ja atakuję, ja chyba dzisiaj słowa atakuję nie użyłem. Ja tylko w tej chwili pozwoliłem to przytoczyć i po prostu nie mówię, że mnie ktoś atakuje, dyktatura. Ja chyba dzisiaj słowa atakuję nie użyłem. Ja tylko w tej chwili pozwoliłem to przytoczyć i po prostu nie mówię, że mnie ktoś atakuje, być może moim błędem było, że nie odczytałem. Ale pozostaje moje pytanie, od samego początku, jakie zmiany są dla nauczyciela, czy regulamin który ma służyć wydawaniu pieniędzy, czy przekazywaniu pieniędzy nauczycielom na doskonalenie zawodowe w jakiś istotny sposób wpłynął na to, że ten nauczyciel może się ubiegać, bądź nie może się ubiegać, bo siedzimy tutaj półtorej godziny i dalej nie usłyszałem na proste pytanie odpowiedzi. Jakie są zmiany dla nauczycieli?”
69. Radna G. Kasprzyk odniosła się do wypowiedzi Pani Sekretarz, cyt. „Zgodnie z regulaminem dział - VI § 41 który szczegółowo określa jak wygląda inicjatywa uchwałodawcza, kto posiada, co powinien zawierać projekt uchwały. W punkcie - 3 - wyraźnie jest powiedziane, że projekty uchwał są opiniowane co do zgodności uchwały z prawem przez radcę prawnego Urzędu Gminy albo przez innego prawnika , czyli wynika z tego bezwzględnie, że ten podpis powinien być a wie Pani a nawet jakbyśmy mieli się spierać, czy dyskutować ja bym chętnie podyskutowała, bo może byśmy tutaj wypracowali takie stanowisko, że to, by się praktycznie przełożyło, bo mnie to osobiście pomogło, bo ja byłabym pewna na Komisjach, że ja dyskutuję nad czymś co się z prawem zgadza.” Następnie zwróciła się do Pana Wójta cyt. „mówi Pan, że my, nie wiemy co zawiera uchwała, nie, doskonale wiem, uchwała IV/32/2003 ta nie została odczytana, § 4 zatwierdza się regulamin przyznawania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli szkół samorządowych gminy Luzino i przedszkola. Regulamin stanowi załącznik nr 1 do niniejszej uchwały. Czy ona była odczytana z tym załącznikiem? Proszę nie wprowadzać tutaj nikogo w błąd, bo uchwała nie była odczytana, bo ja uprzedzałam Przewodniczącego Rady Gminy, dwa razy mówiłam, proszę nie przekazywać Radnym informacji według własnej subiektywnej, oceny, informacji wybiórczych, częściowych. Jeżeli to mają być informacje przekazane nam Radnym od Przewodniczącego Rady niech będą całościowe tak, żeby nam nie fałszowały naszego obrazu, czy naszego zdania na dany temat. Dziękuję”.
70. Wójt Gminy - Cyt. „Po raz kolejny Pani Radna G. Kasprzyk mówi, że ja twierdzę, że regulamin był odczytany. Ja mówię po raz kolejny uchwała została odczytana, nie został odczytany regulamin, który jest załącznikiem do uchwały i my o tym samym mówimy tylko staramy się jak gdyby coś innego powiedzieć. Faktem jest numer, który podała Radna od początku do końca została przeczytana. Nie został odczytany regulamin. Ja to mówiłem i nie próbuję nikogo w błąd wprowadzać, natomiast no, to znowu kwestia, co kto chce usłyszeć, tak naprawdę. Jeżeli chodzi o § 41 Regulaminu, jeżeli Pani mówi prawo zostało złamane, czy uchwała , którą Rada Gminy podjęła nie spełnia któregoś z punktów z § 41, bo jeżeli nie to ja się zgadzam, że oszukane? Zadał pytanie, czy uchwała którą żeśmy podjęli 20 marca 2003 r. była zaparafowana przez radcę prawnego?”
71. Radna G. Kasprzyk - cyt. „nie była”,
72. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „oczywiście, że była, bo Pan Krzysztof Bober v-ce Przewodniczący Rady Gminy sam zadał mi wcześniej podobne pytanie: czy ta uchwała była zaparafowana na sesji, czy Komisji? Powiedziałem, że nie była, być może powiedziałem, że nie wiem dokładnie.”
73. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober, cyt. „(tu jest 24.03.2003 r. niech Pan patrzy).
74. Wójt Gminy - J. Wejer - Cyt. „Projekty przygotowała Pani Sekretarz on był na sesji. Ja miałem ten dokument na sesji.”
75. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober, cyt. „ tu jest 24 marca 2003 r., ja tu nigdzie nie widzę pieczątki radcy prawnego”.
76. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „Radca prawny dekretuje jeden egzemplarz projektu uchwały a nie wszystkie kopie.” My robimy kilka egzemplarzy, na których nie ma dekretacji. Na każdej jednej uchwale Pan sprawdzi wszystkie, które żeśmy podejmowali, Pan znajdzie, których Pani drukuje np. powiedzmy zmiany do planu zagospodarowania, których rozsyła się najwięcej jest tylko na jednym egzemplarzu, który jest w archiwum albo u Pani Sirockiej albo u pracownika który merytorycznie zajmuje się sprawą, no trudno, że jeżeli występujemy do różnych instytucji, którzy opiniują już same zmiany do planu, żeby na każdej tej uchwale były parafki, pieczątki. One są oczywiście na oryginale, które są podpisane przez Przewodniczącego Rady Gminy. Radca prawny, by każdy duplikat praktycznie, opiniowałby, ileś tam razy, za każdym wyjściem dokumentu z Gminy.”
77. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober -, cyt. „Tak”. Taki jest zapis”.
78. Wójt Gminy - J. Wejer, cyt. „nie”. Ja uważam, że jeżeli jeden projekt uchwały jest zaopiniowany natomiast już uchwała, która wychodzi podpisana to jest kolejny egzemplarz.”
79. Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy - K. Bober cyt. „ Czemu ten projekt nie był na sesji”.
80. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Projekt był na sesji. Przepraszam bardzo”.
81. Radna G. Kasprzyk - cyt. „ Chciała wyjaśnić, bo Pan, Panie Wójcie, projekt uchwały nie był zaopiniowany. Ja byłam 24 marca 2003 r. w Biurze Rady Gminy , nie było takiego dokumentu. Proszę naprawdę mówić prawdę. Nie chcę powiedzieć Panu, Panie Wójcie „niech Pan nie kłamie, tylko, ale nie o to chodzi. Tu nie chodzi o Komisję śledczą, tu chodzi o sam fakt, że coś takiego się stało, bo ja aż się boję tą radną być, bo a nuż się okaże, że za 2 miesiące, znowu ktoś sobie jakąś uchwałę podłoży a potem za trzy miesiące Pan Wójt w stanie na sesji i powie a Pani Kasprzyk nie głosowała. Tak głosowałam ale nad czymś innym, a nie to co jest pod uchwałą podłożone. Cieszę się bardzo, że Pan tutaj się przyznał a może nie przyznał, co do tego, że tak właśnie się stało, bo każdy mówi, no może zrobiłem to. Niech Pan się określi. Popełniłem błąd zamkniemy tę dyskusję i będziemy zastanawiać co z tą uchwałą zrobić. W ogóle nie wiem po co my dyskutujemy, bo ta dyskusja się sprowadza jak moja koleżanka mówi z Wejherowa do Krakowa. My mówimy o Wejherowie a Pan kończy na Krakowie”.
82. Wójt Gminy - J. Wejer powiedział „uchwałę, którą miałem w ręku to jest ta uchwała, ona była zaopiniowana przez radcę prawnego.”
83. Radna G. Kasprzyk cyt. „To proszę tę uchwałę pokazać?
84. Wójt Gminy - J. Wejer „Proszę bardzo. Była u mnie w torbie, bo ja tę uchwałę przedstawiałem”.
85. Radna G. Kasprzyk - cyt. „ dlaczego nie w Biurze Rady?”
86. Wójt Gminy - J. Wejer - cyt. „Pani doskonale wie, w tym czasie Biuro było przenoszone. Ale to nie o to chodzi.”
87. Radna G. Kasprzyk - cyt. „W tym czasie Biuro nie było przenoszone.”
88. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ Na pewno było przenoszone.”
89. Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz - cyt. „Powoli ten temat kończymy. Proszę o zgłaszanie i formułowanie wniosków, bo ta dyskusja prowadzi do nikąd.
90. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ Jakie zmiany są dla nauczyciela.”
91. Radna G. Kasprzyk Cyt. „ Stawiam wniosek. W moim odczuciu ten regulamin tak nie może przejść, bo to jest tak a może jest lepszy a może nie jest. Przedmiotem dzisiejszej sesji nie jest to abyśmy rozważali, czy on jest dobry, czy jest zły, tylko żebyśmy wyjaśnili sprawę. Skoro my jej wyjaśnić nie możemy a podejrzewam, że jej nie wyjaśnimy, to przynajmniej ustalmy co po prostu dalej z tą uchwałą zrobimy, bo ja sobie nie wyobrażam, żeby ta uchwała osobiście dla mnie bardzo ważna, bo ja jeszcze jestem, bo Przewodniczący mnie nie odwołał z funkcji, szef klubu, Przewodniczącej Komisji Oświaty, Kultury i Sportu ale jest dla mnie ważna i ja dopóki będę tą Przewodniczącą to o oświatę będę walczyła, będę też walczyła o nią nawet wtedy gdy nie będę. Ale o uchwałę za którą ja odpowiadam będę wypowiada się, walczyła, w związku z tym moja propozycja jest taka. Wezwanie. Wzywam Radę Gminy w Luzinie do usunięcia naruszenia prawnego jakie powstało w wyniku uchwalenia niezgodnie z obowiązującym prawem, uchwały nr IV/32/2003 na sesji Rady Gminy Luzino dnia 20.03.2003 r. Przewodniczący Rady Gminy Pan W. Kunz poddał na ręce pod głosowanie bez uprzedniego odczytania miniony projekt uchwały, który nie był zaopiniowany i przegłosowany przez Komisje stałe Rady Gminy. Przed głosowaniem Wójt Gminy Luzino oświadczył Radnym, że do projektu uchwały wprowadzono jedną zasadniczą poprawkę stanowiącą maksymalną kwotę dofinansowania opłat za kształcenie w kwocie 1.500 zł oraz drobne zmiany, które określił jako zmiany kosmetyczne. Poddany pod głosowanie projekt uchwały w tym w szczególności zmieniony, prawie w całości regulamin w sprawie przyznawania środkow na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli stanowiący załącznik nr 1 do niniejszej uchwały. Przyjęto z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz § 50 pkt. 1, pkt. 2, pkt. 5 i pkt. 7 Regulaminu Rady Gminy, mimo zwracanych przed głosowaniem uwag Przewodniczącemu Rady Gminy Luzino. Miały one na celu przestrzec przed stosowaniem takich praktyk, uniknąć procedur przed obowiązującym prawem. W związku z powyższym wzywam Radę Gminy Luzino do usunięcia uchybień prawnych do jakich doszło na skutek nie przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. To byłby mój wniosek. Jeżeli Państwo nie wiecie sami jak to po prostu załatwić, tę sprawę, ja sobie nie wyobrażam żeby uchwała, która została podjęta niezgodnie z obowiązującym prawem mogła obowiązywać. Oczywiście wniosek z tego jest jasny, ja będę ją skarżyła.”
92. Radny W. Zaczek powiedział cyt. „w pewnym sensie ja się przychylam do tego co powiedziała Radna G. Kasprzyk, natomiast uważam, że nie powinniśmy zmierzać do konfliktowania sprawy, do tego stopnia, żeby wszystkie rzeczy trafiały na drogę sądową, bo z tym, to my zawsze zdążymy, dlatego, że dojdzie do tego, że kilka następnych uchwał i tak dalej, potknięć i będziemy się wiecznie po sądach włóczyli. Ja jestem zawsze zdania, że trzeba się kierować rozsądkiem, szukać polubownych rozwiązań, bo to powinno być na pierwszym miejscu. Droga sądowa, zostawmy, wtedy kiedy naprawdę nie ma rozsądniejszych rozwiązań. Dlatego mój wniosek byłby taki, aby po prostu uchylić tę uchwałę. Zaproponował dzisiaj uchylić uchwałę, aby została ponownie przez Komisje rozpatrywana. Drugi wniosek: cyt. „Ponieważ jest tutaj pewna nieprawidłowość odnośnie rozprowadzania tych projektów uchwał, żeby wszystkie na sesji były kserokopie projektów uchwał w takiej formie jakiej będą czytane i trafiały do każdego Radnego, żeby miał je przed oczyma. Trzeci wniosek - jeżeli wychodzi gdzieś pracownik samorządowy (obsługujący sesje, czy komisje), ktoś musi czuwać i trzeba zlecać komuś nad tym, żeby pilnował, że jest to nagrywane lub stenografować, musi być ciągłość zachowana prowadzenia dokumentacji. Nie może być przerwy. To jest nieprawidłowo.”
93. Sekretarz Gminy - M. Meyer odniosła się do wniosku Pani G. Kasprzyk, powiedziała, że zawsze jest taka możliwość, że każda podjęta uchwała może być zmieniona lub uchylona. Nie jest to możliwe na dzisiejszej sesji, z tego względu, że nie mamy projektu uchwały. Projekt uchwały nie został zaopiniowany, i nie został wprowadzony do porządku obrad. Może to nastąpić na najbliższej sesji. W związku z tym rodzi się pytanie, czy my uchylamy i podejmujemy się tego tematu, czy my mówimy o tym wprowadzamy zmiany i ten nowy projekt ponownie trafia do Komisji i ponownie go rozpatrujemy, bo tak może być i ponownie go rozpatrujemy i podejmujemy nową uchwałę a tę wcześniejszą uchylamy. Taka mogłaby być procedura, z tymże, nie dzisiaj, bo nie jest przygotowany projekt uchwały. Zrobimy to dzisiaj, wszyscy się zgodzą a za jakiś czas będą to negowali, odwoływali się, że złamano prawo”.
94. Wójt Gminy - J. Wejer cyt. „ponieważ wykonanie uchwały leży po mojej stronie, on jeszcze do Dyrektorów szkół nie został rozesłany , z uwagi na różne zastrzeżenia, żeby ktoś nie sądził, że my chcemy przeforsować na siłę. Ja nikt inny nie miał w zamyśle oszukiwania, czy ukrywania czegokolwiek. Uważam, że jeżeli ma to być problemem to wstrzymam wykonanie uchwały do następnej sesji i sprawa się wyjaśni tylko szkoda, że nie dostałem odpowiedzi na moje pytanie.”
95. Sekretarz Gminy - M. Meyer zasugerowała, że na dzisiejszej sesji mógłby być podjęty wniosek o odesłanie tej uchwały do Komisji. Cyt. „musielibyśmy wiedzieć, bo nauczyciele czekają na pieniądze.”
96. Radna G. Kasprzyk - Cyt. „ja bardzo Państwu dziękuję, że Państwo tak rozsądnie podeszli do sprawy, bo tak sobie pomyślałam, że tak podejdziecie ale na wszelki wypadek to wezwanie , bo tutaj różne rzeczy się zdarzają, bo trzeba być na wszystkie ewentualności przygotowany, oczywiście Pani Marzeno ja się opowiadam za tym, żeby ten regulamin poszedł z powrotem do Komisji, żeby przedyskutowały Komisje, żeby Komisje go otrzymały z parafką radcy prawnego, żeby wszystko odbyło się zgodnie z prawem i do tego momentu, wezwanie jest aktualne a w momencie kiedy ta uchwała zostaje uchylona i dyskutowana na Komisji i przegłosowana na sesji to rozumiem to wezwanie stanie się nieaktualne, bo oczywiście jest on za tym, żeby takie sprawy rozwiązywać polubownie, bo za tymi sprawami stoją ludzie, czekający na pieniądze a ja nie chciałabym nikomu blokować, ani konfliktować życia.”
97. Radny W. Zaczek - cyt. „W uzupełnieniu do swojej wypowiedzi - ja nie jestem za tym, aby sprawy kierować na drogę sądową, dlatego że nawet zmieniony ten regulamin w zasadniczy sposób nie nakłada dodatkowych obowiązków ani nie uszczupla uprawnień a to by były podstawy, żeby sprawy skierować do Sądu, natomiast jeżeli poszerza uprawnienia lub pozostawia na niezmienionym poziomie , nie powiększa obowiązków to sądzę, że nie ma takich przesłanek, konkretnych merytorycznych, żeby sprawę kierować do sądu.”
98. Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz powiedział, cyt. „jest wniosek, aby uchwała w sprawie przyznania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli jeszcze raz przekazać na Komisje w celu ponownego rozpatrzenia. Czy ktoś w kwestii formalnej, przed głosowaniem chce zabrać głos.
. Nie widzę Przystępujemy do głosowania: kto z Pań i Panów Radnych jest za przyjęciem wniosku, aby uchwałę nr IV/32/2003 Rady Gminy Luzino z dnia 20 marca 2003 w sprawie przyznania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli przekazać na Komisję Oświaty, kultury i Sportu w celu ponownego jej rozpatrzenia, proszę o podniesienie ręki?
W głosowaniu wzięło udział 15 radnych, za opowiedziało się 10, przy 0 głosach „przeciwnych” i 5 „wstrzymujących”. Ogłaszam, że Rada Gminy Luzino wniosek przyjęła.
Potem Przewodniczący Rady Gminy odniósł się do tematu podjętej uchwały w dniu 20 marca 2003 r., o której mowa „jest sygnał ze strony Rady, który dotyczy wątpliwości co do podjętej uchwały, więc postanowiłem aby tę sprawę wyjaśnić, żeby była znana szerokiemu gronu Radnych, natomiast bynajmniej ja jestem daleko od tego aby występować w roli prokuratora, czy jakiegoś oskarżyciela. Myślę, że Radni tu moją opinie podzielają”. Następnie ustosunkował się do zachowania Pani Radnej G. Kasprzyk, cyt. „czyżby, być może była Pani na sesji, może nieprzytomna jak również na ostatniej sesji Pani też często wychodziła. Podczas głosowania Pani nie było. Bardzo tego skrupulatnie pilnuję i z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że projekt uchwały zawsze czytam, czy to był projekt uchwały, o którym dzisiaj mówimy. Wiem jaka jest moja rola, wiem jakie są moje zadania, jakie są obowiązki oraz jakie moje prawa. Zdaję sobie doskonale sprawę z pełnionej funkcji i z pełną odpowiedzialnością zamierzam tę funkcję pełnić, tutaj jak powiedziałem projekt został przeczytany. Nie został odczytany załącznik ale też nie było woli ze strony Rady aby się z tym zapoznać. Pani też podnosiła dlaczego inni Radni nie podnoszą, być może inni Radni bardziej śledzą moją wypowiedź, moje działania np. w głosowaniu. Dziękuję bardzo.”
Radna G. Kasprzyk - cyt. „Panie Przewodniczący, ja byłam przytomna i chciałam Pana zapewnić, że ja nie słyszałam, żeby Pan czytał załącznik nr 1 do uchwały. Ja byłam przytomna. W swojej wypowiedzi Pan stwierdził, że byłam nieprzytomna, ja byłam przytomna, świadoma i ja chciałam Panu powiedzieć normalna. Ja nie słyszałam, być może miałam jakieś kłopoty w ten dzień ze słuchem, ale nie słyszałam projektu uchwały, regulaminu nr 1.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz - cyt. „Tak jak powiedziałem projekt uchwały został przeczytany, załącznik Pan Wójt Gminy omówił, jak też poinformował jakie nastąpiły zmiany natomiast Rada Gminy dyskusji w tym temacie nie podjęła. W związku z tym, na tym chciałbym zakończyć ten punkt. Przewodniczący Rady Gminy ogłosił 5 minutową przerwę.

Ad.3.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz zwrócił się z zapytaniem do Radnych, czy mają jakieś interpelacje i zapytania do Pana Wójta Gminy?
Radni obecni na posiedzeniu przy omawianiu tego punktu nie zgłosili interpelacji. W związku z powyższym Przewodniczący Rady Gminy przystąpił do omawiania kolejnego punktu.

Ad.4.
Przewodniczący Rady Gminy - W. Kunz powiedział, w związku z tym, że nie było interpelacji, odpowiedzi również nie ma.

Ad.5.
Zgodnie z § 34 Przewodniczący Rady Gminy - Waldemar Kunz zamknął nadzwyczajną sesję Rady Gminy Luzino wypowiadając tradycyjną formułę. Przewodniczący Rady podziękował radnym, zaproszonym gościom, mieszkańcom gminy, przedstawicielom organizacji za przybycie na sesję.
Protokół sporządzono w dwóch egzemplarzach. Oryginał protokołu pozostaje w dokumentacji Rady Gminy zaś kopię protokołu otrzymuje Wójt Gminy Luzino celem realizacji.
Protokół sporządziła Stefania Sirocka.


załączniki:
1. Lista obecności Radnych
2. Lista obecności Gości
3. Wniosek Wóta o zwołanie Sesji nadzwyczajnej
4. Wniosek Radnych o zwołanie Sesji nadzwyczajnej
Uchwała Nr IV/32/03 z 20.03.2003 r. w sprawie przyznawania środków na wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli
pismo Urzędu Gminy w Luzinie i odpowiedź GDDKiA w Gdańsku w sprawie skrzyżowania na drodze Nr 6